Zachowanie tzw. płynności finansowej to kwestia kluczowa dla wszystkich między innymi podmiotów gospodarczych. W niektórych wypadkach nie zapłacenie we właściwym czasie pewnej opiewającej na znaczną sumę faktury mogłoby doprowadzić nawet do bankructwa i zamknięcia spółki.

Co można by wykonać, aby utrzymać wymienioną płynność? Przykładowo wtedy, kiedy jakiś świadczeniodawca pobrał już zapłatę, ale nie przekazał produktu? W tego typu sytuacjach można by wykorzystać tzw. faktoring. Jest to kupno przez podmiot, który świadczy taką usługę (jest on nazywany faktorem) tzw. nie przeterminowanych zobowiązań zakładów, jakie w takiej sytuacji nazywane są jako faktoranci. Wierzytelności te są przynależne do firmy, jaka jest odbiorcą. W usłudze faktoringu występują więc 3 strony. Faktor przekazuje faktorantowi od 80 do 100 procent zobowiązań wykupionej faktury za dany towar czy przeprowadzoną na rzecz odbiorcy usługę. Należałoby jednak dodać, że za usługę factoringu faktor pobiera wyznaczoną prowizję. W praktyce zatem to nie przedsiębiorca a faktor musi oczekiwać na jej opłacenie przez dłużnika.
psycholog

Źródło: flickr.com
Tego typu faktoring to usługa, jaka jest przeprowadzana dla firm albo instytucji, które wystawiają faktury z odroczonym terminem płatności. Żeby móc korzystać z takiej usługi należałoby uprzednio podpisać z faktorem stosowną umowę.

Jest ona podpisywana na czas nieokreślony, co jest przewagą nad na przykład umowami kredytowymi, które zazwyczaj podpisywane są na ustalony wyżej przedział czasu. Nie ma zatem wymogu cyklicznego odnawiania umowy co np. 365 dni. Następną zaletą faktoringu jest możliwość szybkiego podpisania umowy faktoringu.